
To pytanie wraca jak bumerang u wielu młodych ludzi. W głowie kotłuje
się od myśli: czy ta szkoła to na pewno dobry wybór?, czy ta praca
nie zamknie mi innych drzwi?, a co, jeśli się pomylę i już nie
będzie odwrotu?
Znam to dobrze. I chcę Ci powiedzieć jedno – lęk przed
przyszłością nie oznacza, że coś z Tobą nie tak. On często
pojawia się wtedy, kiedy zaczynasz brać życie we własne ręce. To
znak, że Ci zależy.
Strach często rodzi się z dwóch rzeczy:
– z presji, że trzeba szybko i „na pewno”,
– i z przekonania, że jedna decyzja zaważy na całym życiu.
A przecież nikt z nas nie ma obowiązku znać odpowiedzi na wszystko w
wieku 17, 18 czy 22 lat. Ludzie zmieniają kierunki, zawody, priorytety.
I to nie znaczy, że się pogubili. To znaczy, że dojrzewają. Że
poznają siebie coraz lepiej.
Co możesz zrobić, żeby nie utknąć w tym lęku?
Zatrzymaj się na chwilę. Zadaj sobie kilka pytań, które mogą dać
Ci więcej klarowności i pewności. Weź kartkę, otwórz notatnik –
i odpowiedz szczerze:
1. W jakich momentach czuję się naprawdę sobą?
2. Co mnie pociąga, choćby trochę – nawet jeśli jeszcze nie wiem,
jak to przełożyć na zawód?
3. Jakie trzy cechy pomagają mi iść do przodu, nawet gdy się boję?
To nie jest test. Nie szukasz „poprawnych” odpowiedzi. To ćwiczenie
pomaga się usłyszeć – w tym wszystkim, co mówi świat dookoła.
Pamiętaj: nie musisz znać całej drogi. Wystarczy, że zrobisz jeden
krok. Potem kolejny. I jeszcze jeden.
Nie jesteś sam/a. I nie musisz być idealnie gotowy/a, żeby zacząć.
Pozdrawiam serdecznie
Iwona Jędral, terapeutka oraz trenerka rozwoju osobistego, ekspertka Fundacji Treenity


